Na co dzień jestem designerem w Stack Overflow – serwisie typu Q&A dla programistów. A ostatnio zacząłem jarać się fotografią.

To w sumie moje krótkie bio, którym chciałem się przywitać.

Miło mi, Paweł jestem.

Kilka lat temu bardzo amatorsko blogowałem (nie wiem czy blogować można profesjonalnie) głównie o web designie i pokrewnych tematach. Byłem wtedy dzieciak i niewiele wiedziałem, a pisałem chyba tylko dlatego, że byłem nakręcony na świat technologii i światek blogowania (wówczas w Polsce raczkujący). Teraz mam jakieś 10 lat więcej, zdecydowanie więcej doświadczenia w tym, czym zajmuję się na co dzień (design) oraz zero doświadczenia w tym, czym chciałbym się zajmować „po godzinach” (fotografia). Dlatego uznałem, że blog będzie dobrym miejscem, żeby zarówno podzielić się owym doświadczeniem jak i opisać moje raczkowanie w fotografii.

Jeszcze krótkie background info o „moich” tematach…

  • Design – tak jak wspomniałem zajmuję się tym odkąd pamiętam. Większość życia byłem freelancerem. Projektuję aplikacje webowe oraz mobilne a także koduję frontend. Obecnie jestem związany ze StackOverflow.com – stroną typu Q&A dla programistów.
    • Podobno (w zasadzie mamy na to dowody) każdy programista zna (choć nie zawsze świadomie) Stacka. A to dlatego, że na ogół jakiekolwiek pytanie związane z programowaniem zadane googlowi prowadzi właśnie na Stack Overflow. Jakoś tak wyszło, że są tam rozwiązania wszystkich problemów, które mają developerzy.
    • Na Stacku jest około 10 milionów wejść dziennie. W dodatku są to wejścia bardzo specyficznej i wymagającej grupy docelowej – programistów, adminów, początkujących koderów, strasznych wymiataczy itd… Dlatego tworzenie Stacka można trochę porównać do gotowania dla kilku szefów kuchni na raz (często mających zupełnie inne gusta i smaki).
    • Dlatego będę sporo pisał o designie i myślę że nierzadko w kontekście Stacka – możecie się spodziewać dużo mięcha zza kulis.
  • Fotografia – nie wiem zupełnie nic o fotografii. Absolutnie nic.
    • Nie wiem czym jest ogniskowa, nie mam pojęcia co to przesłona, jak kadrować zdjęcia, ani czym się różni jedno ISO od drugiego ISO. Nie mam też zielonego pojęcia co oznaczają milimetry oraz „F2.8” gdy ktoś mówi o obiektywach. Wiem co to jest złoty podział, ale nie mam pojęcia o co w nim chodzi w  kontekście fotografii. Prawdopodobnie wszystko, co związane z fotografią jest mi obce.
    • Natomiast nabyłem drogą kupna używanego bezlusterkowca firmy Olympus z jakimś losowym (raczej standardowym) obiektywem. Bardzo mocno się jaram, kurier ma przyjść jutro.
      • Nie będę na razie opisywał sprzętu dokładniej, bo i tak się nie znam (proszę sobie odpuścić porady, że powinienem najpierw wyciągnąć stary aparat z szafy i nauczyć się na nim podstaw).
      • Nie chciałem lustrzanki, bo uznałem, że na tym etapie nie byłbym w stanie w pełni wykorzystać jej możliwości. Pomyślimy za pół roku.
    • Chciałbym tu dokumentować postępy w nauce, a może nawet wrzucę kilka fot od czasu do czasu – kto wie…
  • Pisanie – poza mailami do klientów oraz krótkimi wiadomościami do współpracowników i żony raczej nie zdarza mi się pisać. Więc nie spodziewajcie się Mount Everestu w tym temacie (w poprzednich dwóch w sumie też nie :))

  • Bardzo mocno podoba mi się pisanie w podpunktach.
    • Może by tak całego bloga…?
  • Fotkę w headerze zrobiłem iPhonem. Jest to obecnie szczyt moich możliwości, a może nawet znacznie ponad to, ponieważ jej istnienie zawdzięczam zupełnemu przypadkowi :).

Dodaj komentarz